Archiwa tagu: wycieczka

Zimowy “wypad” na Babią Górę – Luty 2018

Serdecznie Zapraszamy naszych członków oraz wolontariuszy  do wzięcia udziału w jednodniowej wyprawie na  szczyt Babie Góry (1725 m) w terminie 25 luty 2018 r. Wyjazd z Rybnika około godz. 7 00.

Przypominam,  iż wycieczka kierowana jest do osób o dobrym przygotowaniu i odporności na zmęczenie. Czeka nas wielogodzinne “brodzenie” w śniegu. Przypominam również, iż każdy powinien na okoliczność wyprawy sam się ubezpieczyć od nieszczęśliwych wypadków.

Proponowany Ekwipunek:

Strój zimowy – najlepiej ocieplana odzież narciarska, a pod spodem ubranie na “cebulę”, czapka, rękawice narciarskie, gogle lub okulary ochronne (od wiatru i światła spolaryzowanego), grube skarpety, obuwie trekingowe wysokie, wskazane raki i kije trekingowe. Proszę zabrać napoje ciepłe oraz wysokoenergetyczne zakąski, czekoladę. W plecaku zapasowa  i sucha odzież, skarpety, czekolada!

 

Wzięcie udziału w imprezie wiąże się z akceptowaniem poleceń osoby prowadzącej. Jeśli padnie komenda: “zawracamy”, to znaczy, że kończymy i bezpiecznie schodzimy z góry. Podczas wyprawy nie wskazane jest spożywanie alkoholu.

 

Moje osobiste doświadczenia w rejonach Babiej Góry są dla mnie wystarczającą nauką pokory – jest to piękna góra ale jednocześnie wymagająca, a nagłe zmiany pogody w jej okolicy niejednego śmiałka wprowadziły w kłopoty.

Poniżej kilka zdjęć z ubiegłorocznej wyprawy, oby i tym razem pogoda nam sprzyjała:)

Arek

 

 

Rodzinny Zjazd na Hali Boraczej – Relacja

W dniach 3 – 4 czerwiec odbył się I Rodzinny Zjazd Członków Active Silesia na Hali Boraczej.

W naszej imprezie wzięło udział łącznie 18 os. Wstrzeliliśmy  się  w świetną pogodę, gdyż  nie było zimno ani za ciepło. Część uczestników zawitała w schronisku już w okolicach południa – a ostatni dojechali po 17 00 godz. Tego dnia w planach mieliśmy wspólne gotowanie – szef kuchni (Artur) zaproponował “strawę  biwakową” w skład której wchodziły warzywa i mięso. Każdy z nas mógł się wykazać – wspólnie kroiliśmy produkty i w krótkim czasie zapełniliśmy po sam brzeg garnek, który po przykryciu pokrywką powędrował na specjalną kuchnię polową, którą przywiózł ze sobą szef kuchni. Obiadokolacja była naprawdę pyszna. Wieczór spędziliśmy na wspólnych zabawach z pociechami oraz nocnych rozmowach Polaków przy ognisku i zabawach świetlicowych 😉

W niedzielę nasza ekipa wstała bardzo szybko – góry już czekały na swoich nowych zdobywców. Wspólne śniadanie – jajecznica zrobiona na “żywym” ogniu była pyszna – to zasługa Kuby i Artura. Po śniadaniu dołączyła do nas grupa, która z nami nie nocowała – w sumie 4 os. i dzieląc się na 2 drużyny wyruszyliśmy ze schroniska w kierunku Hali Lipowskiej (zielonym, a potem żółtym szlakiem). Zgodnie z planem dotarliśmy do schroniska na H.Lipowskiej po 2,5 godz. – a następnie po kilku minutach do naszego miejsca docelowego czyli schroniska na Rysiance. Po zjedzeniu solidnego posiłku udaliśmy się w drogę powrotną – troszeczkę zmieniliśmy szlak i okazało się, że to był dobry pomysł, gdyż widoki były bardzo piękne. Wszystkie dzieci dzielnie pokonały całą trasę a najmłodsza uczestniczka wyprawy, która dotarła do H. Lipowskiej z pomocą swoich rodziców miała 2 latka.  Do schroniska  wróciliśmy zmęczeni ale bardzo zadowoleni. Na koniec zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie grupowe :).

W tym miejscy chciałbym podziękować Wszystkim, którym byli z nami w ten czerwcowy weekend. Do zobaczenia na szlaku. Arek

AS

Zapraszamy do galerii – kliknij tutaj!